To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Naczyniaki.pl - forum poświęcone naczyniakom

MALFORMACJE ŻYLNE - Malformacja tętniczo-żylna

grazyna222-3 - 2007-11-17, 12:04
Temat postu: Malformacja tętniczo-żylna
:-( Rozpoznali u mnie malformacje tętniczo - żylną prawej okolicy potlicznej (3.5 cm) :!: Co to jest :?: w epikryzie- leczenie embolizacyjne.Może ktoś mi przybliży jak to będzie wyglądało. Proszę bardzo :-|
Mulesia - 2007-11-17, 14:01

Myślę, że jest to pytanie do doktora Wyrzykowskiego.
Z tego, co wiem, po analizie danych z leczenia, z wyników badań itp. lekarze postanowili zamknąć u Ciebie światło zmienionych naczyń (innymi słowy zatkać naczynie ).
Embolizacja jest to zamierzone zamknięcie światła naczynia tętniczego lub żylnego w celu leczniczym.
Materiały do embolizacji mogą być różne.
Metoda uchodzi za mało inwazyjną.
Nie wiem, czy choć trochę Ci pomogłam.
Proponuję wpisać pytanie w dziale " Pytania do doktora Wyrzykowskiego ".

on_line - 2009-07-02, 17:57

Moge Cię tylko poczieszyć, że ja też mam malformację tętniczo-żylną i nie odczuwam żadnych bólów.. co prawda wielu rzeczy nie wolno mi robić, ale mój lekarz jest dobrej myśli. Z Tobą tez na pewnie będzie dobrze:) konieczne jest leczenie operacyjne.tłumaczono mi, że jest też możliwość założenia klipsa,
tutaj masz wszystkie potrzebne informacje: http://www.su.krakow.pl/h...rurgia/wady.htm
Pod koniec artykułu na w/w stronie są informacje o tych wsopmnianych klipsach.
Życze Ci szybkiego powrotu do zdrowia :* ;)

anka16r - 2010-02-04, 23:30

miałam robiona embolizacje przetoki tetniczo-zylnej w okolicy pachy.zabieg jest bardzo malo inwazyjny.przetoke zakorkowuje sie za pomoca tzw amplatzera.operacj wygladala jak cewnikowanie serca przez tetnice udowa.po dobie mozna wyjs do domu.powodzenia i nie ma sie czego bac!
yoka - 2010-02-06, 18:54

tylko między pachą a głową jest zasadnicza różnica.
Tchorzofretka - 2010-08-24, 22:05

on_line napisał/a:
Moge Cię tylko poczieszyć, że ja też mam malformację tętniczo-żylną i nie odczuwam żadnych bólów.. co prawda wielu rzeczy nie wolno mi robić, ale mój lekarz jest dobrej myśli. Z Tobą tez na pewnie będzie dobrze:) konieczne jest leczenie operacyjne.tłumaczono mi, że jest też możliwość założenia klipsa,
tutaj masz wszystkie potrzebne informacje: http://www.su.krakow.pl/h...rurgia/wady.htm
Pod koniec artykułu na w/w stronie są informacje o tych wsopmnianych klipsach.
Życze Ci szybkiego powrotu do zdrowia :* ;)



Witam, chciałam dowiedzieć się, jak wygląda Two tryb życia nakreślony przez lekrza, czego nie wolno Ci robić, co wolno .

A jeśli chodzi o sposób leczenia to słyszłam o takim zaklejaniu, czy wypełnianiu przetoki jakąś substancją. To chyba ten zabieg przez tętnicę udową. Co jest lepsze, te klipsy czy to ?? A czy te klipsy należy po jakiś czasie zdjąć an kolejnym zabiegu ?? Z góry dziekuję za odpowiedz, to dla mnie bardzo ważne !

on_line - 2010-08-28, 04:55

Tchorzofretka napisał/a:
Witam, chciałam dowiedzieć się, jak wygląda Two tryb życia nakreślony przez lekrza, czego nie wolno Ci robić, co wolno .

A jeśli chodzi o sposób leczenia to słyszłam o takim zaklejaniu, czy wypełnianiu przetoki jakąś substancją. To chyba ten zabieg przez tętnicę udową. Co jest lepsze, te klipsy czy to ?? A czy te klipsy należy po jakiś czasie zdjąć an kolejnym zabiegu ?? Z góry dziekuję za odpowiedz, to dla mnie bardzo ważne !


Witam,
od czasu, kiedy pisałam mój ostatni post minęło sporo czasu. Zdążyłam mieć już dwie angiografie i embolizację tętnicy szyjno-kręgowej. Moja historia jest dosyć skomplikowana. Nie napisałaś co Tobie dolega, ale u mnie wyglądało to po krótce tak, że najpierw zdiagnozowano u mnie malformację tętniczo-żylną. Co prawda początkowo straszono mnie nowotworem, ale dzięki Bogu okazała się to błędna diagnoza. Schorzenia takie jak owe malformacje są bardzo rzadkie i dlatego tak trudno je wykryć. Lekarze poinformowali mnie o dwóch możliwościach leczenia, o jakich wspomniałaś wyżej. Jednym z nich jest owy klips, ale niestety nie potrafię Ci dokładnie wyjaśnić na czym to polega, ponieważ mnie leczono drugim sposobem, czyli właśnie tym wypełnianianiem przetoki, nie substancją, ale platyną ;]. Tak, wiem, brzmi to dziwnie,ale tak to wygląda. Zabieg ten nazywa się embolizacją i z reguły wykonuje pod znieczuleniem ogólnym [narkozą]. Wykonuje się go przez tętnicę udową, do której wkładany jest cewnik, prowadzony aż do chorej przetoki, która zostaje wypełniona, za pomocą tego właśnie owej platyny. Wszystko wymaga ogromnej precyzji. Każda embolizacja poprzedzona jest badaniem, tzw. angiografią, która wygląda bardzo podobnie do zabiegu, tyle, że wykonuje się go pod znieczuleniem miejscowym. Również wprowadza się cewnik, ale podczas badania niczego się jeszcze nie wypełnia. Badanie to obrazuje jedynie na monitorze jak dokładnie wygląda problem (http://pl.wikipedia.org/wiki/Angiografia ) . Embolizacja naprawdę nie jest straszna, nie jest to zabieg inwazyjny, i zapewniam, że nie ma się czego bać.
Ja byłam w szpitalu nr 4 w Lublinie, przy ul. Jaczewskiego. Wysłano mnie tam aż z Krakowa, (gdzie mieszkam) ponieważ mają tam bardzo specjalistyczny sprzęt i dla nich takie zabiegi to tzw. chleb powszedni. W żadnym szpitalu w Krakowie nie chciano się mojego przypadku podjąć. Dowiedziałam się też, że w Polsce są obecnie 4 szpitale, które specjalizują się w tego typu zabiegach: Lublin właśnie, Łódź, bodajże Wrocław i czwartego niestety nie pamiętam [okolice pomorza].
Jeśli chodzi o mój tryb życia, to przed zabiegiem lekarze po prostu kazali mi uważać, zabroniono mi wszystkich możliwych ćwiczeń do czasu 6 miesięcy po embolizacji. Obecnie nie mam już żadnych specjalnych zaleceń. Żyję normalnie, nie biorę żadnych leków [zresztą na tą chorobę nigdy nie brałam, nikt mi nic nie przepisywał].
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam, jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, pozdrawiam serdecznie ;))

sylwia86_2007 - 2018-01-25, 19:13

Witam czy ktos poleci lekarza do tego rodzaju malformacji.
Rozpoznanie: Malformacja naczyniowa (współistnienie naczyniaka jamistego i żylnego) w prawej ok. kąta mostowo-móżdżkowego.
Niedoczulica w zakresie V1 i V2 po stronie prawej.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group