Naczyniaki.pl - forum poświęcone naczyniakom Strona Główna Naczyniaki.pl - forum poświęcone naczyniakom


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Znalezionych wyników: 6
Naczyniaki.pl - forum poświęcone naczyniakom Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Malformacja tętniczo-żylna
on_line

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 19072

PostForum: MALFORMACJE ŻYLNE   Wysłany: 2010-08-28, 04:55   Temat: Malformacja tętniczo-żylna
Tchorzofretka napisał/a:
Witam, chciałam dowiedzieć się, jak wygląda Two tryb życia nakreślony przez lekrza, czego nie wolno Ci robić, co wolno .

A jeśli chodzi o sposób leczenia to słyszłam o takim zaklejaniu, czy wypełnianiu przetoki jakąś substancją. To chyba ten zabieg przez tętnicę udową. Co jest lepsze, te klipsy czy to ?? A czy te klipsy należy po jakiś czasie zdjąć an kolejnym zabiegu ?? Z góry dziekuję za odpowiedz, to dla mnie bardzo ważne !


Witam,
od czasu, kiedy pisałam mój ostatni post minęło sporo czasu. Zdążyłam mieć już dwie angiografie i embolizację tętnicy szyjno-kręgowej. Moja historia jest dosyć skomplikowana. Nie napisałaś co Tobie dolega, ale u mnie wyglądało to po krótce tak, że najpierw zdiagnozowano u mnie malformację tętniczo-żylną. Co prawda początkowo straszono mnie nowotworem, ale dzięki Bogu okazała się to błędna diagnoza. Schorzenia takie jak owe malformacje są bardzo rzadkie i dlatego tak trudno je wykryć. Lekarze poinformowali mnie o dwóch możliwościach leczenia, o jakich wspomniałaś wyżej. Jednym z nich jest owy klips, ale niestety nie potrafię Ci dokładnie wyjaśnić na czym to polega, ponieważ mnie leczono drugim sposobem, czyli właśnie tym wypełnianianiem przetoki, nie substancją, ale platyną ;]. Tak, wiem, brzmi to dziwnie,ale tak to wygląda. Zabieg ten nazywa się embolizacją i z reguły wykonuje pod znieczuleniem ogólnym [narkozą]. Wykonuje się go przez tętnicę udową, do której wkładany jest cewnik, prowadzony aż do chorej przetoki, która zostaje wypełniona, za pomocą tego właśnie owej platyny. Wszystko wymaga ogromnej precyzji. Każda embolizacja poprzedzona jest badaniem, tzw. angiografią, która wygląda bardzo podobnie do zabiegu, tyle, że wykonuje się go pod znieczuleniem miejscowym. Również wprowadza się cewnik, ale podczas badania niczego się jeszcze nie wypełnia. Badanie to obrazuje jedynie na monitorze jak dokładnie wygląda problem (http://pl.wikipedia.org/wiki/Angiografia ) . Embolizacja naprawdę nie jest straszna, nie jest to zabieg inwazyjny, i zapewniam, że nie ma się czego bać.
Ja byłam w szpitalu nr 4 w Lublinie, przy ul. Jaczewskiego. Wysłano mnie tam aż z Krakowa, (gdzie mieszkam) ponieważ mają tam bardzo specjalistyczny sprzęt i dla nich takie zabiegi to tzw. chleb powszedni. W żadnym szpitalu w Krakowie nie chciano się mojego przypadku podjąć. Dowiedziałam się też, że w Polsce są obecnie 4 szpitale, które specjalizują się w tego typu zabiegach: Lublin właśnie, Łódź, bodajże Wrocław i czwartego niestety nie pamiętam [okolice pomorza].
Jeśli chodzi o mój tryb życia, to przed zabiegiem lekarze po prostu kazali mi uważać, zabroniono mi wszystkich możliwych ćwiczeń do czasu 6 miesięcy po embolizacji. Obecnie nie mam już żadnych specjalnych zaleceń. Żyję normalnie, nie biorę żadnych leków [zresztą na tą chorobę nigdy nie brałam, nikt mi nic nie przepisywał].
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam, jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, pozdrawiam serdecznie ;))
  Temat: Pytanie do dr Wyrzykowskiego
on_line

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 1099

PostForum: PYTANIA DO DOKTORA WYRZYKOWSKIEGO   Wysłany: 2009-11-14, 14:32   Temat: Pytanie do dr Wyrzykowskiego
Witam,
jakieś 3 miesiące temu wykryto u mnie patologiczną wadę wrodzoną, mianowicie malformację tętniczo-żylną. Wszystkie badania potwierdzające to schorzenie były wykonywane w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie (prokocim). Lekarze jednak stwierdzili, że na tym ich rola się kończy, gdyż ta wada nie wchodzi w ich zakres. Skierowano mnie do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie na oddział Chirurgi Naczyń. Konsultacji jako takiej nie było. Wysłałam tam wszystkie swoje badania. Rozmowy były prowadzone drogą telefoniczną. Dowiedziałam się jedynie, że będę leczona drogą embolizacyjną.
Chciałabym uzyskać informacje na temat tej metody leczenia malformacji tętniczo-żylnych, czy jest ona inwazyjna, na czym polega, jakie mogą być skutki tego zabiegu, jakie znieczulenie preferuje się przy jego wykonaniu? Termin wyznaczono mi na 18 listopada, dlatego bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi.
Z góry ogromnie dziękuję za odp.
  Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
on_line

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2503

PostForum: PYTANIA DO DOKTORA WYRZYKOWSKIEGO   Wysłany: 2009-07-07, 12:09   Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
Jeszcze raz baardzo dziękuję za odpowiedź :)
  Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
on_line

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2503

PostForum: PYTANIA DO DOKTORA WYRZYKOWSKIEGO   Wysłany: 2009-07-03, 00:39   Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
Bardzo dziękuję za szybko odpowiedź.
Jak narazie mam zalecone zrobienie rozenansu magnetycznego. Mój lekarz twierdzi, że dopiero wtedy będziemy mogli określić sposób leczenia i stan zaawansowania owej choroby, dlatego narazie nie jestem w stanie powiedzieć czy mamy do czynienia z malformacją wewnątrz- czy też pozaczaszkową.

Jeśli można, chciałabym zadać jeszcze pytanie. Chciałabym dowiedzieć na czym polega leczenie drogą embolizacji oraz która z malformacji jest groźniejsza, wewnatrz- czy też pozaczaszkowa.
Z góry jeszcze raz dziękuję za odpowiedź, serdecznie pozdrawiam.
  Temat: Malformacja tętniczo-żylna
on_line

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 19072

PostForum: MALFORMACJE ŻYLNE   Wysłany: 2009-07-02, 17:57   Temat: Malformacja tętniczo-żylna
Moge Cię tylko poczieszyć, że ja też mam malformację tętniczo-żylną i nie odczuwam żadnych bólów.. co prawda wielu rzeczy nie wolno mi robić, ale mój lekarz jest dobrej myśli. Z Tobą tez na pewnie będzie dobrze:) konieczne jest leczenie operacyjne.tłumaczono mi, że jest też możliwość założenia klipsa,
tutaj masz wszystkie potrzebne informacje: http://www.su.krakow.pl/h...rurgia/wady.htm
Pod koniec artykułu na w/w stronie są informacje o tych wsopmnianych klipsach.
Życze Ci szybkiego powrotu do zdrowia :* ;)
  Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
on_line

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2503

PostForum: PYTANIA DO DOKTORA WYRZYKOWSKIEGO   Wysłany: 2009-07-02, 11:55   Temat: Pytanie do dr. Wyrzykowskiego o Malformację tętniczo-żylną
Witam!
Od jakiegoś czasu w okolicach prawego ucha wyczuwam i kiedy jest cicho słyszę szmery. Dotykając tego miejsca czuć je bardzo dokładnie.. Byłam u lekarza, nieurochirurga. Po USG tętnicy żylnej oraz kręgowej, okazało się, że mam malformację tętniczo-żylną. Narazie wiem jedynie, że wymaga to leczenia operacyjnego i strasznej uważności na to miejsce.
Zwracam się z pytanie... Z czym wiąże się ta choroba, jakie czekają mnie operacje, jak długie leczenie, jakie ewentualne niebezpieczeństwa? Bardzo proszę o odpowiedź!
Z góry serdecznie dziękuję.
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 15